28 maja, 2024
Artykuły po Polsku

BIULETYN: POLSKA PARTYZANTKA: OBALANIE ŻYDOWSKICH I LEWACKICH MITÓW

 

  • Polskie Państwo Podziemne posiadało kilka cech unikalnych dla okupowanej przez Niemców Europy: ukryty aparat państwowy, zakład fotograficzny i podziemną produkcję brytyjskich pistoletów „Sten” (Ney-Krwawicz 2001).
  • Idiotyzm Jana T. Grossa o „dobrze opłacanych” polskich partyzantach jest obrzydliwy. Było to co najwyżej wynagrodzenie za pracę na własne potrzeby (Szymański 1973) i nic nigdy nie mogło zrekompensować szarpiące nerwy życie polskiego partyzanta.
  • Działania polskiej partyzantki nie były burzą w szklance wody. Nie kto inny jak Goebbels (1948) wielokrotnie narzekał na skalę polskiej działalności partyzanckiej i niezdolność Niemców do skutecznego radzenia sobie z nią.
  • Czy polska partyzantka była ćwiczeniem w daremnym upuszczaniu krwi? Wcale nie. Polskie działania partyzanckie były aktami przemyślanymi: Były one zawsze obliczone na maksymalne korzyści militarne w stosunku do kosztów niemieckiego odwetu (Bór Komorowski 1950).
  • Aby uniknąć wrażenia daremnego rozlewu krwi, działania Polskiego Podziemia początkowo ograniczały się do zbierania informacji wywiadowczych. Dopiero później, w obliczu nasilającego się terroru niemieckiego, zwróciło się ku trwałym działaniom partyzanckim (Iranek-Osmecki 1954). Oczywiście A. K. musiało unikać pozorów bierności, ponieważ komunistyczna propaganda przedstawiała niekomunistycznych Polaków jako niechętnych do walki z Niemcami, a zatem nieistotnych dla przyszłości Polski.
  • W końcu, podczas okupacje, większość Polaków zamordowanych przez Niemców nie była związana z działalnością partyzancką lub zbiorowym odwetem za taką działalność (Konigsberg 2017). Co więcej, Niemcy planowali ludobójcze mordy na Polakach niezależnie od tego, czy była polska partyzantka, czy nie.
  • Lewacy i Żydzi, w swoich atakach na polski heroizm, odrzucili polską działalność partyzancką jako quiksotyczną i jako przejaw polskiego romantyzmu. Nonsens. Polska partyzantka była bardzo praktyczna i skuteczna. Jak przyznają nawet niemieccy badacze (Aly 2008; Gerlach 2016), polska działalność partyzancka zapobiegła znacznie ostrzejszej niemieckiej okupacji Polski.
  • Co więcej, sam zamach na Franza Kutscherę zmniejszył późniejszy niemiecki terror w okupowanej Warszawie (Żarnowski 2021). Trwały opór polskiej partyzantki ostatecznie powstrzymał ludobójczą operację zamojską Niemców (Housden 2003; Poprzeczny 2015).
  • Polska partyzantka była tak wolna od romantycznych przygód, że nie kto inny jak Reinhard Gehlen (1972), najwyższy rangą oficer wywiadu III Rzeszy, zaproponował najwyższym nazistowskim urzędnikom, aby wkrótce pokonani Niemcy przestudiowali i potencjalnie naśladowali wysiłki polskiej partyzantki.
  • „Wszyscy partyzanci byli bandytami” to kłamstwo apologetów komunistycznej GL-AL, która ma zasłużoną reputację bandytyzmu (Chodakiewicz 1997). A. K. i NSZ skrupulatnie kupowały (a nigdy po prostu konfiskowały) prowiant od ludności (Bukalski 2010, s. 105-106; Chodakiewicz 1997, t. 1, s. 196-197; Kulski 2006, s. 82; Ożarowski 1997, s. 280; Syryjczyk 2012, s. 44).
  • Odwieczne żydowskie oskarżenia o „tak małej liczbie” Żydów przyjętych do A. K. i NSZ ignorują rzeczywistość. Zbiegli Żydzi nie byli dobrym materiałem militarnym (Kwiatkowski 2021), co przyznawali nawet sami Żydzi (Litai 1985; Spector 1986). Dołączający musieli przybyć z własną bronią, którą Żydzi rzadko posiadali (Żebrowski 2015). Żydowska fizjonomia i brak płynnej polszczyzny zwykle czyniły Żydów oczywistym ryzykiem, dyskwalifikując ich (Hilberg 1992, s. 207).
  • Wreszcie, ze względów bezpieczeństwa, każdy potencjalny nowy członek A.K. musiał być od dawna znany i sponsorowany przez istniejącego członka A.K. (IPN 2021; Zuker-Bujanowska 1980). Żydzi o odpowiednich kwalifikacjach mieli niewielu potencjalnych sponsorów, jeśli w ogóle ich mieli, ze względu na ich wybór życia w narzuconej sobie izolacji od Polaków.
  • Żydowskie skargi na „tak niewielu” denuncjatorów Żydów zlikwidowanych przez polskich partyzantów są nieprawdziwe. Śledzenie podejrzanych o kolaborację bez bycia zauważonym było trudne. Istniało ciągłe niebezpieczeństwo mylnych podejrzeń, a w przypadku prawdziwych kolaborantów Niemcy mogli zastawić pułapkę na ścigających (Bukalski 2010, s. 99-103).
  • Żydowskie oskarżenia (jak Jana T. Grossa) o to, że Polacy ponosili karę śmierci za posiadanie radia, ale nie za ratowanie Żydów, są idiotyczne. Radio, przedmiot nieżywy, można było ukryć w pomysłowych miejscach, np. w kłosach pszenicy (Rutkowski 2014, s. 58). Jak na ironię dla Grossa, niewielu Polaków miało radia – właśnie ze strachu przed Niemcami (Likiernik 2001, s. 72; Przesmycki 1991, s. 76).
  • Żydowskie narzekania na to, że Polacy ujawniali swoje zaangażowanie w partyzantce, utrzymując jednocześnie ratowanie Żydów w jakiejś wstydliwej tajemnicy, są judeocentrycznym nonsensem. Faktem jest, że Polacy utrzymywali swoje partyzanskie zaangażowanie w tajemnicy nawet przed bliskimi sąsiadami (Ożarowski 1997, s. 151). Nawet godny zaufania sąsiad mógł ujawnić poufne informacje przez gadulstwo, pomyłkę lub pod wpływem tortur.
  • Żydowskie oskarżenia o to, że polscy partyzanci nie zniszczyli torów kolejowych prowadzących do obozów zagłady są idiotyczne. Uszkodzone tory można w najgorszym razie naprawić w ciągu kilku dni (Tworyański 2009). A gdyby się nie dało? Niemcy po prostu przestawiliby się na masowe rozstrzeliwanie polskich Żydów (Aronson 2004), tak jak robili to przez cały czas dalej na wschodzie.
  • Częściowe zerwanie NSZ z głównym nurtem polskiego podziemia było w pełni uzasadnione. Gdy tylko Armia Czerwona wyparła Niemców z przedwojennej Polski, Sowieci zaczęli aresztować, deportować i często mordować te same oddziały AK, które właśnie walczyły po stronie sowieckiej w ramach operacji „Burza” (Boguszewski 1961). Jeśli to nie dowodziło ponad wszelką wątpliwość, że Związek Radziecki był wrogiem Polski (obok nazistowskich Niemiec), to co mogło?
  • Co więcej, sowiecka zdrada Powstania Warszawskiego jest faktem. Nie kto inny jak niemiecki generał von Vormann, który był odpowiedzialny za blokowanie wszelkich sowieckich posunięć w sektorze warszawskim i którego zadanie wymagało specjalistycznej wiedzy na temat możliwościach Armii Czerwonej, w pełni spodziewał się ruchu Armii Czerwonej na Warszawę w sierpniu 1944 r. (Sawicki 1993).
  • Komunistyczna propaganda o NSZ jako „armii właścicieli ziemskich” to bzdura. NSZ w 90% składały się z chłopów (Szucki 1992).
  • Oczernianie Brygady Świętokrzyskiej NSZ jako „nazistowskich kolaborantów” cuchnie pod niebiosa. Istnieje ogromna różnica między lokalnymi rozejmami z nazistowskimi siłami niemieckimi a kolaboracją z nazistami! (Bohun-Dąbrowski 1984).
  • Żydowska i lewicowa negatywna obsesja na punkcie „heroicznej narracji” Polski i „Polski jako Jezusa Chrystusa narodów” są właśnie takie. Nawet rzekomo „hipernacjonalistyczne” publikacje NSZ swobodnie omawiały niehonorowe polskie czyny (takie jak kolaboracja), gdy tylko dowody na to uzasadniały (Kolaczyński 1961, 2018).
  • Przez długi czas Żydzi (z godnym uwagi wyjątkiem: Zimmerman 2015) przekręcali dobrze uzasadniony rozkaz dowódcy A.K. Bora Komorowskiego (1950) o zwalczaniu bandytyzmu w zawoalowany rozkaz zabijania zbiegłych Żydów. Co za śmierdzące kłamstwo! (Chodakiewicz 1997, t. 3, s. 32, 35).
  • Żydowska bajka o polskich partyzantach zabijających Żydów podczas Powstania Warszawskiego jest właśnie taka (Zebrowski 2013).
  • W przeciwieństwie do swoich licznych żydowskich krytyków, NSZ odrzuciły wszelkie zabójstwa Żydów jako Żydów (Bechta i Zebrowski 1997).
  • Antyżydowskie zabójstwa obwiniane przez NSZ często okazują się być czynami Niemców, o czym świadczą informacje archiwalne (Zebrowski 2018).
  • Weźmy teraz pod uwagę Przedbórz. Dowódca NSZ Kołaciński „Zbik” miał w swoim oddziale żydowskiego lekarza, a dwójka jego rodzeństwa ukrywała Żydów (Boguszewski 1964). Jeśli „Zbik” dążył do „dokończenia dzieła Hitlera” poprzez masowe zabijanie Żydów, to był w tym niekompetentny.
  • Lewackie i żydowskie idiotyzmy nie znają granic. Jeśli rzekome zabicie przez Romka Rajsa „Burego” kilku Białorusinów i Żydów (Radzik 2021) stanowi ludobójstwo, to każde pojedyncze zabicie Polaków przez Białorusinów czy Żydów również stanowi ludobójstwo!
  • W walce między polskimi bojownikami o wolność a nasyconą Żydami komunistyczną GL-AL, siły komunistyczne siały zbiorowy terror, a Polacy tylko czasami dokonywali zbiorowego odwetu (Chodakiewicz 2003; Gontarczyk 2015), jak w Parczewie (Bechta 2014).

 

Źródło: jewsandpolesdatabase.org

Aly. 2008. Hitler’s Beneficiaries, p. 160

Aronson. 2005. Hitler, the Allies, and the Jews, p. 290

Bechta. 2014. Pogrom Czy Odwet?, pp. 211-212

Bechta and Zebrowski. 1997. Narodowe Sily Zbrojne na Podlasiu, Vol. 2, p. 79

Boguszewski.1961. Zeszyte Do Historii Narodowych Sil Zbrojnych I, p. 37

Boguszewski.1964. Zeszyte Do Historii Narodowych Sil Zbrojnych III, pp. 95-96

Bohun-Dabrowski. 1984. Bylem Dowodca Brygady Swietokrzyskiej, pp. 141-145

Bor Komorowski. 1950. The Secret Army, pp. 171-172

Bukalski. 2010. Years Of Turmoil, pp. 99-103, 105-106

Chodakiewicz.1997. Tajne Oblicze GL-AL I PPR, v. 1, pp. 29-30, 196-197; vol. 3, p. 32, 35

Chodakiewicz. 2003. After the Holocaust, p. 223

Gehlen. 1972. The Service, p. 11

Gerlach. 2016. The Extermination of the European Jews, p. 251

Goebbels. 1948. The Goebbels Dairies 1942-1943, p. 396, 399-400

Gontarczyk. 2015. Polska Partia Robotnicza, pp. 184-185

Gross. 2001. Who are you Mr. Grzimek?, p. 237

Hilberg. 1992. Perpetrators Victims Bystanders, p. 207

Housden. 2003. Hans Frank, pp. 186-191

IPN. 2021. Polish-Jewish Studies, Vol. 2, p. 128

Iranek-Osmecki. 1954. The Unseen and the Silent, p. 70

Kolaczynski. 1861, 2018. Miedzy Mloten a Swastyka, pp. 34-35, 137-139, 162-167

Konigsberg. 2017. AK 75, p. 10

Ney-Krwawicz. 2001. The Polish Resistance Home Army, p. vii, 99, 154

Kulski. 2006. Legacy of the White Eagle, p. 82

Kwiatkowski. 2021. 485 Days at Majdanek, p. 247

Likiernik. 2001. By Devil’s Luck, p. 72

Litai. 1985. Destruction and Resistance, p. 87

Moses. 2008. Empire, Colony, Genocide, p. 393

Ozarowski. 1997. Wolyn Aflame, p. 151, 280

Poprzeczny. 2015. Odilo Globocnik, p. 190

Przesmycki. 1991. The Sold-Out Dream, p. 76

Radzik. 2021. Naszym Haslem Bog i Ojczyzna, pp. 548-549

Rutkowski. 2014. Z Ziemi Swietokrzyskiej Na Ziemi Odzyskane, p. 58

Sawicki. 1993. Wyrok Na Miasto, p. 16, 51

Spector. 1990. The Holocaust of Volhynian Jews, p. 128

Syryjczyk. 2012. Medical care in the unit of Henryk Dobrzanski “aka” Hubal. MILITARY PHARMACY AND MEDICINE 2:42-48

Szucki. 1992. Narodowe Sily Zbrojne, p. 5

Szymanski. 1973. Warsaw Aflame, p. 90

Tworyanski. 2009. As I Remember, p. 70

Zarnowski. 2021. Rather Die Than Betray the Cause, p. 43

Zebrowski. 2013. Paszkwil Wyborczej, p. 103

Zebrowski. 2015. Czerwona Trucizna, p. 249

Zebrowski. 2018. O Najnowszej Historii Polski 1939-1989, p. 112

Zimmerman. 2015. The Polish Underground and the Jews, pp. 6-7

Zuker-Bujanowska. 1980. Lilliana’s Journal, pp. 79-80

 

Related posts

BIULETYN: FAŁSZYWA I SŁUŻĄCA ŻYDOM NIEMIECKA SKRUCHA ZA NAZIZM POMIJA POLSKIE OFIARY

Jan Peczkis

Kontekst i konsekwencje Porozumienia Luksemburskiego RFN – Izrael z 1952 r. wazny dla S.47

Polonia

BIULETYN: EDUKACJA O HOLOKAUŚCIE MARGINALIZUJE INNE LUDOBÓJSTWA I SZKODZI POLSCE

Jan Peczkis

BIULETYN: MIT POLSKIEGO WSPÓŁUDZIAŁU W HOLOKAUŚCIE

Jan Peczkis

Wprowadzenie do Konferencji – Piotr Witakowski

Polonia

BIULETYN: NIESAMOWITE PODOBIEŃSTWA POLOKAUSTU I HOLOKAUSTU

Jan Peczkis

Leave a Comment

* By using this form you agree with the storage and handling of your data by this website.